<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Pierwsza taka konferencja w Polsce</title>
	<atom:link href="http://dziennikimotocyklowe.com/konferencja-nt-bezpieczenstwa-motocyklistow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dziennikimotocyklowe.com/konferencja-nt-bezpieczenstwa-motocyklistow/</link>
	<description>Prawie wszystko o podróżowaniu motocyklem - Prawie wszystko o bezpieczeństwie na motocyklu</description>
	<lastBuildDate>Thu, 25 Jul 2024 18:04:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.6.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Finał konkursu na hasło/slogan</title>
		<link>http://dziennikimotocyklowe.com/konferencja-nt-bezpieczenstwa-motocyklistow/#comment-320</link>
		<dc:creator>Finał konkursu na hasło/slogan</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Oct 2012 19:25:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziennikimotocyklowe.com/?p=1519#comment-320</guid>
		<description><![CDATA[[...] Znak ten jest od dzisiaj znakiem naszej kampanii społecznej, która rozpoczyna się w dniu 19.10. Walczymy o nasze bezpieczeństwo. Szczegóły w temacie : „Jedyna taka konferencja w Polsce” [...]]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Znak ten jest od dzisiaj znakiem naszej kampanii społecznej, która rozpoczyna się w dniu 19.10. Walczymy o nasze bezpieczeństwo. Szczegóły w temacie : „Jedyna taka konferencja w Polsce” [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Od 19 października 2012 r. Wrocław stanie się kolejnym centrum informacji</title>
		<link>http://dziennikimotocyklowe.com/konferencja-nt-bezpieczenstwa-motocyklistow/#comment-319</link>
		<dc:creator>Od 19 października 2012 r. Wrocław stanie się kolejnym centrum informacji</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Oct 2012 08:08:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziennikimotocyklowe.com/?p=1519#comment-319</guid>
		<description><![CDATA[[...] „Bezpieczni motocykliści. Niebezpieczni motocykliści. Co możemy bez pomocy instytucji państwow... [...]]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] „Bezpieczni motocykliści. Niebezpieczni motocykliści. Co możemy bez pomocy instytucji państwow&#8230; [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: STEFFEK GAJDA</title>
		<link>http://dziennikimotocyklowe.com/konferencja-nt-bezpieczenstwa-motocyklistow/#comment-313</link>
		<dc:creator>STEFFEK GAJDA</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Aug 2012 09:49:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziennikimotocyklowe.com/?p=1519#comment-313</guid>
		<description><![CDATA[ok, informacje są cenne, ale tylko do dyskusji na naszej konferencji. Chyba każdy z nas niestety musi dostosować się do strumienia. są wyjątki w tym strumieniu i albo wygrywają na tym albo ich nie ma . To działa w dwie strony: zyskujesz ryzykując lub tracisz też ryzykując. Niech to szlag .....A więc nasze działania niby pozorne, ale może za ileś lat znormalniejemy jako społeczeństwo a Instytucje Państwowe, włączając w to władzę ustawodawczą zacznie myśleć i liczyć straty.Pozdrawiam Steffek]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ok, informacje są cenne, ale tylko do dyskusji na naszej konferencji. Chyba każdy z nas niestety musi dostosować się do strumienia. są wyjątki w tym strumieniu i albo wygrywają na tym albo ich nie ma . To działa w dwie strony: zyskujesz ryzykując lub tracisz też ryzykując. Niech to szlag &#8230;..A więc nasze działania niby pozorne, ale może za ileś lat znormalniejemy jako społeczeństwo a Instytucje Państwowe, włączając w to władzę ustawodawczą zacznie myśleć i liczyć straty.Pozdrawiam Steffek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bogdan</title>
		<link>http://dziennikimotocyklowe.com/konferencja-nt-bezpieczenstwa-motocyklistow/#comment-238</link>
		<dc:creator>Bogdan</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jul 2012 08:01:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dziennikimotocyklowe.com/?p=1519#comment-238</guid>
		<description><![CDATA[Omawiając z kolegą pismo skierowane do Policji i zawarte w nich pytania, postanowiliśmy zrobić eksperyment. Ja przez dwa dni będę jeździć przepisowo         tj. z prędkością jaka obowiązuje na terenie zabudowanym oraz zgodnie  ze stojącymi znakami drogowymi. Kolega zaś napisze komentarz z moich doświadczeń                  i obserwacji. Niestety po pierwszym całym dniu  jeżdżenia zgodnie z przepisami, poprosiłem kolegę, aby mnie zwolnił z tego eksperymentu,  ja zaś odpuszczę jemu aby napisał relację (komentarz).

      Dlatego nie on a ja moje bezpośrednie spostrzeżenia zamieszczę:

1.	Za moimi plecami trwała nieustanna „walka” w jaki sposób mnie wyprzedzić.
2.	Najpierw były próby popychania abym przyśpieszył (łamiąc przepisy drogowe)
3.	Trąbienie, miganie światłami i następnie, jak nie dawało to skutku, większość kierowców podejmowało decyzję o wyprzedzaniu prawie spychając mnie na pobocze.
4.	Moja rezygnacja z eksperymentu wynikała z potrzeby zachowania,  jak nie życia to przynajmniej zdrowia.

      Jaką radę dać młodemu motocykliście;  niech zachowując maksymalną ostrożność,  dostosuje  swoją prędkość do tzw. strumienia poruszających się pojazdów.   Lepszy  mandat  niż  stracić  zdrowie.  Może  kiedyś  za  ileś  tam  lat będzie  inaczej,  czyli  bezpieczniej  na  drogach  w  Polsce.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Omawiając z kolegą pismo skierowane do Policji i zawarte w nich pytania, postanowiliśmy zrobić eksperyment. Ja przez dwa dni będę jeździć przepisowo         tj. z prędkością jaka obowiązuje na terenie zabudowanym oraz zgodnie  ze stojącymi znakami drogowymi. Kolega zaś napisze komentarz z moich doświadczeń                  i obserwacji. Niestety po pierwszym całym dniu  jeżdżenia zgodnie z przepisami, poprosiłem kolegę, aby mnie zwolnił z tego eksperymentu,  ja zaś odpuszczę jemu aby napisał relację (komentarz).</p>
<p>      Dlatego nie on a ja moje bezpośrednie spostrzeżenia zamieszczę:</p>
<p>1.	Za moimi plecami trwała nieustanna „walka” w jaki sposób mnie wyprzedzić.<br />
2.	Najpierw były próby popychania abym przyśpieszył (łamiąc przepisy drogowe)<br />
3.	Trąbienie, miganie światłami i następnie, jak nie dawało to skutku, większość kierowców podejmowało decyzję o wyprzedzaniu prawie spychając mnie na pobocze.<br />
4.	Moja rezygnacja z eksperymentu wynikała z potrzeby zachowania,  jak nie życia to przynajmniej zdrowia.</p>
<p>      Jaką radę dać młodemu motocykliście;  niech zachowując maksymalną ostrożność,  dostosuje  swoją prędkość do tzw. strumienia poruszających się pojazdów.   Lepszy  mandat  niż  stracić  zdrowie.  Może  kiedyś  za  ileś  tam  lat będzie  inaczej,  czyli  bezpieczniej  na  drogach  w  Polsce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
